„Jutrzenka”

SZKOŁA LETNIA JĘZYKA POLSKIEGO

I KULTURY POLSKIEJ W WARSZAWIE

 

Szkoła letnia to program skierowany do studentów uczelni zagranicznych, umożliwiający poza uczestnictwem w zajęciach dydaktycznych poznanie miasta, kultury, zawarcie nowych znajomości z uczestnikami z różnych stron świata. Udział w szkole letniej w sierpniu 2015 roku wzięło 35 osób. W większości byli to studenci z Rosji i Ukrainy, ale również z innych krajów wschodnich. Zajęcia języka polskiego były prowadzone na wszystkich poziomach zaawansowania – od A1 do C2. Organizatorzy zapewnili bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie. Mieszkaliśmy w trzypiętrowym budynku, położonym w elitarnej dzielnicy Warszawy – na Pradze. 

 Każdy dzień powszedni miał następujący program: 10:00–12:15 – lektorat, 13:15–16:30 – warsztaty. W pierwszym dniu zostaliśmy podzieleni na grupy językowe na podstawie naszych umiejętności. W Mołdawii uczyłam się na lektoracie języka polskiego na ULIMie na poziomie A1, w Polsce byłam przydzielona do grupy B1, ale po przejściu testu ustnego zaczęłam uczyć się w grupie B2. Dla mnie to było wyzwaniem. Nie żałuję ani chwili, ponieważ było ciekawiej, niż w grupie niższego poziomu.

Mieliśmy warsztaty międzykulturowe, na których poznaliśmy muzykę i tańce polskie, zajęcia językowe i wykłady z historii Polski. Bardzo spodobał mi się wykład o sztuce współczesnej. Chociaż już miałam wiedzę o twórczości plakacisty Jana Młodożenieckiego i malarza Zdzisława Beksińskiego, z ciekawością dowiedziałam się czegoś nowego o tych polskich artystach.

Program edukacji kulturalnej był bardzo interesujący: odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Historii Żydów Polskich, Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II, Ogród Saski i wiele innych miejsc.

To nie był mój pierwszy przyjazd do Warszawy, ale uczestnictwo w szkole letniej dało mi możliwość spojrzenia na miasto z innej perspektywy i przekonało mnie, że stolica Polski to idealne miejsce do wspólnego odkrywania kultury i historii kraju.

Warszawa to nie tylko turyści na Starówce, tłumy ludzi w centrum handlowym lub w kawiarenkach. To też miasto, które ma bardzo różne dzielnice ze swoją własną historią. To miasto młodych, niestandardowo myślących ludzi, miasto niespiesznie spacerujących uliczkami starszych osób, miasto dzieci, karmiących gołębie przy fontannach... Wrażenia ze spotkania z Warszawą nie opuszczały mnie przez długi czas

Na koniec chciałabym wyrazić wdzięczność lektorowi na kiszyniowskiej uczelni ULIM Jarosławowi Kurpowi. Dzięki zajęciom w grupie pana Jarosława miałam możliwość studiowania w letniej szkole. Bardzo się cieszę, że trzy tygodnie w Warszawie, poświęcone intensywnemu treningowi w nauce języka polskiego, podarowały mi spotkanie ze wspaniałymi nauczycielami i nowymi przyjaciółmi w niepowtarzalnej atmosferze tego miasta..

 

Tatiana Mironic, Kiszyniów